Reklama

Alfa Romeo 159 1750 TBi
m120x80Dobry samochód przypomina nieco dobrze skomponowany utwór muzyczny. Spodoba się tylko wtedy, gdy trafi w nasz gust. Stąd ciągłym zadaniem stylistów artystów i całej reszty zatrudnianych przez koncerny samochodowe inżynierów jest dobranie wszelkich elementów pojazdu w jedną udaną całość. Przykładem takich właściwych połączeń może być Alfa Romeo 159. Auto mało krzykliwe stylistycznie, ale za to drapiące wszelkie zmysły.





Niektórzy fani motoryzacji powtarzają jak mantrę, że każdy powinien chociaż raz w życiu być właścicielm Alfy Romeo. Jakiego modelu? Obojętnie, bo auta tej marki zawsze dostarczały wielu wrażeń. Jeszcze więcej, dostarczają współczesne modele. I wygląda na to, że dowcip już dawno został odłożony między bajki, że właściciele Alfy nie mówią sobie popołudniu “dzień dobry”, bo rano widzieli się w serwisie. Dziś Alfa Romeo to potwierdzona jakość i trwałość. Jednakże, zdarzają się tacy, którzy uważają, iż nic w tej kwestii się nie zmieniło. Błąd. Prawda, czy też wina zazwyczaj leży po środku. Albo unikamy autoryzowanych serwisów z racji wyższych kosztów utrzymania i prowadzamy auto na przeglądy do tzw. firmy “krzak”, albo bywa również tak, że w autoryzowanym serwisie są słabo przeszkoleni pracownicy. Wówczas nie pozostaje nic innego jak zmiana serwisu i skończy się psioczenie na awaryjność pojazdu.


01

02 03 04
(kliknij, aby powiększyć)


Model 159 to kwintesencja dobrego stylu. Do tego auta styliści podchodzili bardzo ostrożnie. Mając na uwadze sukces 156, nie chcieli przeprowadzać zbyt wielkiej rewolucji. Stąd, w pewnym sensie, 159 zachowała dużo z poprzedniczki. Ale za to, stała się bardziej masywna i dostojna. Jej urodzie trudno cokolwiek zarzucić. Wszystko ma na miejscu. No może duży zwis przedniej części odrobinę przeszkadza. Jednakże cała reszta jest przemyślaną kompozycją. Proporcjonalne reflektory, maska, lusterka, lampy tylne, szyby. Czy jest coś w tym aucie, co psuje dynamikę nadwozia? Zdecydowanie nie. Pewne wątpliwości można mieć jedynie do wykonania deski rozdzielczej, co jednak zależy od gustu. Mnogość okrągłych tub, czy tulej i umieszczenie w nich wszelkich analogowych wskaźników odrobinę męczy. Odczytywanie konkretnych danych wymaga przyzwyczajenia. Na pierwszy rzut kierowca błądzi wzrokiem szukając a to wskaźnika paliwa, a to obrotów trurbiny, czy poziomu paliwa.


05  06  07


Natomiast, auto w ogóle nie zmęczy nikogo, kto jest świadomy, że pod jego maską pracuje turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1750 ccm i mocy 200 KM. Oczywiście, już nie raz w naszych testach występowały samochody o podobnej mocy, ale nie robiły żadnego wrażenia, chociażby z racji tego, że skrzynia była niedostrojona do możliwości jednostki napędowej. Jednak włoscy inżynierowie wiedzą o co w tym wszystkim chodzi. Dlatego skrzynia została idealnie dopasowana do jej mocy. Trzeba tylko pamiętać, iż silnik nie lubi gwałtownego wciskania pedału gazu, bo wtedy leniwie reaguje. Uwielbia natomiast płynne dociskanie, ponieważ wówczas okazuje swą wyśmienitą elastyczność i to, jak doskonale radzi sobie z rozpędzaniem do pierwszej setki. Nawet układ kierowniczy oraz zawieszenie dostosowano do możliwości zarówno skrzyni, jak i silnika. W zakrętach auto prowadzi się jak po sznurku i zwinnie tłumi wszelkie nierówności. Taaak. Jest zabawa.


Pojemność silnika - 1750 ccm
Moc maksymalna - 200 KM / 5000 obr./min.
Maks. moment obr. - 320Nm / 1400 obr./min
Przyspieszenie (0-100km/h) - 7,7 sekund
Pr ędkość maksymalna - 235 km/h
Zu życie paliwa wg producenta [l/100km] miasto/trasa/ średnie - 11,8/ 6,0/ 8,1
Poj. baga żnika - 405 litrów
Cena prezentowanej wersji - 105 900 zł


Arkadiusz Michlewicz
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Współpraca

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama